W Olsztynie miało miejsce zdarzenie, które po raz kolejny podkreśliło znaczenie odpowiedzialności na drodze. Policjant, wracając do domu po zakończonej służbie, natknął się na nietrzeźwego rowerzystę, stwarzającego poważne zagrożenie dla siebie oraz innych. Funkcjonariusz nie pozostał obojętny na to, co się działo i podjął odpowiednie kroki. Działania te zakończyły się ukaraniem mężczyzny mandatem oraz przekazaniem roweru trzeźwej osobie.
Wydarzenie miało miejsce, gdy sierżant Przemysław Tomaszewski z Wydziału Ruchu Drogowego zauważył rowerzystę mającego trudności z utrzymaniem równowagi. Jego niepewne poruszanie się oraz upadek na jezdnię zwróciły uwagę policjanta, który postanowił sprawdzić, czy potrzebuje on pomocy. Szybko okazało się, że rowerzysta jest w stanie nietrzeźwości, co wymagało interwencji służb porządkowych.
Po przybyciu na miejsce patrolu, rowerzysta został poddany badaniu na alkohol. Wyniki pokazały, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W związku z zaistniałą sytuacją, jego zachowanie zostało ocenione jako skrajnie nieodpowiedzialne, co zaowocowało mandatem w wysokości 2500 złotych. Rowerzysta przekazał swój jednoślad trzeźwej osobie, co zapobiegło dalszym niebezpieczeństwom na drodze. Cała sytuacja przypomina, jak ważne jest odpowiedzialne podejście do użytkowania wszelkich środków transportu, w tym rowerów.
Źródło: Policja Olsztyn
Oceń: Pijany rowerzysta zatrzymany przez policjanta po służbie w Olsztynie
Zobacz Także



